To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Unixy.pl
Internetowe forum na temat systemów GNU/Linux Unix

Śmietnik - [Oddzielony] ''Narodowy'' system operacyjny w Rosji oparty n

Anonymous - 2009-02-12, 18:30

Jeśli chodzi o dźwięk, to sprawę widzę tak – ALSA jest całkiem udanym podsystemem, ale jest trudniejsza do programowania niż OSS. To sprawia, że deweloperzy wolą pisać swoje rzeczy pod OSS (które notabene na innych systemach uniksowych jest standardem). Ta sytuacja przekłada się na użytkowników tak, że mogą mieć z ALSĄ problemy. Na szczęście ALSA potrafi emulować OSS - dzięki temu program nie musi jej wspierać, żeby wydawać jakiś dźwięk. Niestety emulacja OSS na ALSIE nie wspiera miksowania dźwięku oraz nagrywania - dlatego część użytkowników uważa ALSĘ za kiepski podsystem. Rozwiązanie problemu jest proste - dopisać do emulacji OSS w ALSIE miksowanie i nagrywanie dźwięku - nie trzeba być nie wiadomo jak inteligentnym geniuszem, żeby na nie wpaść. To by rozwiązało problemy z dźwiękiem na Linuksie dla jakichś 99,9% użytkowników - pozostałe 0,1%, to użytkownicy posiadający profesjonalne karty dźwiękowe do których nie ma sterowników.

Niestety za rozwiązanie problemu jak zwykle wzięła się nieodpowiednia osoba - problem zostałby rozwiązany przez Jaroslava i Taksahiego w kilka dni (góra dwa tygodnie), gdyby im tylko zależało na dodaniu odpowiednich ficzerów do emulacji OSS. A tak problem został przeniesiony do przestrzeni użytkownika, bo kilka osób uważa, że tam należy rozwiązywać wszystkie problemy i bolączki Linuksa (no i dzięki temu jest możliwość puszczania dźwięku po sieci przez pulseaudio...). Trzeba było napisać serwer dźwięku, który wcale nie jest lepszy od poprzednich i pluginy do popularnych programów. O ironio, ta zmasowana i skomplikowana logistycznie akcja okazała się całkowitym niewypałem - od Fedory 8 domyślnie w systemie dźwięk należy uznać za zepsuty (jeśli ktoś lubi piski i trzaski podczas przewijania strony internetowej, czy sytuacje w której serwer pa pożera 30% czasu C2D, to jego sprawa - dla mnie to nie jest normalne).

Na miejscu MS zacząłbym sponsorować Lennarta Poetteringa i jemu podobnych innowatorów, bo świetnie im wychodzi partaczenie systemu. Są skuteczniejsi od wszystkich kampanii jakie robił MS w ciągu ostatnich kilku lat. Poznaj fakty - zainstaluj Łubudubu - Twój system będzie wykorzystywał dużą część potencjału Twojego nowego Nehalema, żeby odtwarzać MP3...

Maciek_Rutecki - 2009-02-12, 19:56

michal napisał/a:
Na miejscu MS zacząłbym sponsorować Lennarta Poetteringa i jemu podobnych innowatorów, bo świetnie im wychodzi partaczenie systemu. Są skuteczniejsi od wszystkich kampanii jakie robił MS w ciągu ostatnich kilku lat.


Można zrobić to lepiej i skuteczniej. Siedzieć przy jakimś projekcie Open Source, np. Linuksie. Programować, testować itp. Nagle zrezygnować nic nie mówiąc osobom, z którymi się pracowało. Zlikwidować stronę z przydatnymi materiałami (całe szczęście, że istnieje backup). Bez słowa porzucić, bo po co wyjaśnienia.

Żal, brak asertywności, brak dystansu do tego co się robi i kim się jest?

PS. Po Twoim powrocie na forum zastanawiam się, jaki cel Ci przyświeca gdy piszesz?

Anonymous - 2009-02-12, 20:21

Maciek_Rutecki napisał/a:


Można zrobić to lepiej i skuteczniej. Siedzieć przy jakimś projekcie Open Source, np. Linuksie. Programować, testować itp. Nagle zrezygnować nic nie mówiąc osobom, z którymi się pracowało.


Wybacz, ale staram się nie zanudzać ludzi swoimi decyzjami. No i prawdą jest, że czasami znikam.

Maciek_Rutecki napisał/a:

Zlikwidować stronę z przydatnymi materiałami (całe szczęście, że istnieje backup).


O której stronie mówisz? Na stardust dalej jest kilka przydatnych plików http://www.stardust.webpages.pl/files/handbook/ [*] i będą tam dopóki serwer nie padnie. Materiały, które były na wiki LTG i tak poszły w większości do podręcznika lub wiki KM.

Chyba, że chodzi Ci o inną stronę? Bo wydawało mi się, że mówisz o Linuksie, ale możesz też mieć na myśli coś innego.

Maciek_Rutecki napisał/a:

Bez słowa porzucić, bo po co wyjaśnienia.


Jak już wspomniałem, nie zanudzam ludzi swoimi decyzjami i ich powodami.

Maciek_Rutecki napisał/a:

Żal, brak asertywności, brak dystansu do tego co się robi i kim się jest?


Chyba nie będziesz mi tu robił psychologicznych analiz? :)

Maciek_Rutecki napisał/a:

PS. Po Twoim powrocie na forum zastanawiam się, jaki cel Ci przyświeca gdy piszesz?


A może czasami warto spojrzeć na coś z innej strony? Nie zastanawiałeś się nad tym?

* RJW ma swoją, nowszą wersję na sisk.

Maciek_Rutecki - 2009-02-12, 20:30

michal napisał/a:
Wybacz, ale staram się nie zanudzać ludzi swoimi decyzjami. No i prawdą jest, że czasami znikam.


Widzę, że zrozumiałeś aluzję. I trafiłem w sedno problemu.

michal napisał/a:
A może czasami warto spojrzeć na coś z innej strony? Nie zastanawiałeś się nad tym?


Jeśli uważasz, że moje myślenie jest tylko "linux-only" to się mocno mylisz. :D

Wyluzuj trochę, bo od czasu powrotu strasznie nerwowy się zrobiłeś.

Anonymous - 2009-02-12, 20:40

Maciek_Rutecki napisał/a:
michal napisał/a:
Wybacz, ale staram się nie zanudzać ludzi swoimi decyzjami. No i prawdą jest, że czasami znikam.


Widzę, że zrozumiałeś aluzję. I trafiłem w sedno problemu.


Jestem wolnym duchem - mam chyba prawo znikać? Nie mam? :)

Maciek_Rutecki napisał/a:

Jeśli uważasz, że moje myślenie jest tylko "linux-only" to się mocno mylisz. :D

Wyluzuj trochę, bo od czasu powrotu strasznie nerwowy się zrobiłeś.


Dlaczego nerwowy?

(Ok, nie musisz mi tu nic cytować :) , może czasami wyrażam opinie bardziej stanowczo niż kiedyś)

Anonymous - 2009-02-12, 21:30

BTW. Ludzie przychodzą i odchodzą - moim odejściem nikt się nie przejął - grepnąłem sobie archiwum i nic nie zauważyłem. Odejściem AdrianaB też się nikt nie przejął - cholera - mogę być pierwszą osobą, która to zauważyła :)

LOL :)

Maciek_Rutecki - 2009-02-12, 21:46

michal napisał/a:
grepnąłem sobie archiwum i nic nie zauważyłem. Odejściem AdrianaB też się nikt nie przejął - cholera - mogę być pierwszą osobą, która to zauważyła


Mówisz?

Anonymous - 2009-02-13, 17:20

Maciek_Rutecki napisał/a:
michal napisał/a:
grepnąłem sobie archiwum i nic nie zauważyłem. Odejściem AdrianaB też się nikt nie przejął - cholera - mogę być pierwszą osobą, która to zauważyła


Mówisz?


Wiem. Nikt się nie przejmował wcześniejszymi zniknięciami (ok, prawie nikt - RandyD raz zapytał o co chodzi). Czyli w skrócie NOGAFS i to każdemu pasuje. Jeśli Tobie to przeszkadza, to nie mój problem :)

AdrianowiB pewnie się znudziły kłótnie z IngoM i zrezygnował - nie widzę żadnych lamentów z tego powodu. NOGAFS.

Maciek_Rutecki - 2009-02-13, 17:54

michal napisał/a:
Jeśli Tobie to przeszkadza, to nie mój problem :)


Mówisz? OK. Twoja odpowiedz przypomniała mi rozmowę z adminem chrome.pl.

PS. "grepnąłeś" też wiadomości wysyłane na priv? Szacunek :P

Anonymous - 2009-02-13, 18:37

Maciek_Rutecki napisał/a:
michal napisał/a:
Jeśli Tobie to przeszkadza, to nie mój problem :)


Mówisz? OK. Twoja odpowiedz przypomniała mi rozmowę z adminem chrome.pl.


Chyba masz jakiś kiepski dzień.

Maciek_Rutecki napisał/a:

PS. "grepnąłeś" też wiadomości wysyłane na priv? Szacunek :P


A to sobie privy wysyłaliście? Ciekawe dlaczego nic do mnie nie dotarło? Tylko nie mów, że nie masz mojego prywatnego maila - wysłałeś na niego życzenia świąteczne.

P.S. Znikam, bo ta rozmowa do niczego nie prowadzi, a mam wrażenie że jestem oskarżany przez Ciebie o jakąś straszną zbrodnię... ;)

Maciek_Rutecki - 2009-02-13, 18:54

michal napisał/a:
Chyba masz jakiś kiepski dzień.


Wręcz przeciwnie, bardzo dobry i to od paru ładnych miesięcy (nie, nic nie biorę) :-)

michal napisał/a:
A to sobie privy wysyłaliście? Ciekawe dlaczego nic do mnie nie dotarło?


No na tym polega idea wysyłania prywatnych wiadomości: docierają tylko do określonego adresata.

Reszty nie komentuję, bo nie zrozumiesz problemu.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group